Czy mycie rąk może być atrakcją? Na Łasztowni można się było przekonać, że tak! Wszystko za sprawą „Strefy Czyściocha”.
W sobotę plac Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy na Łasztowni zamienił się w centrum dziecięcej radości. „Strefa Czyściocha” zorganizowana przez firmę Rossmann przyciągnęła maluchy i ich rodziców, którzy wspólnie odkrywali, że codzienna higiena może być świetną zabawą. Były gry, zabawy, quizy i animacje – te najważniejsze były jednak związane z codzienną higieną i nauką dobrych nawyków. Jak myć ręce by pozbyć się zarazków lub w jaki sposób szczotkować zęby by były zdrowe – te i inne cenne oraz praktyczne informacje trafiały do odwiedzający strefę. Miejsce to stało się połączeniem placu zabaw i szkoły, ale bez nudnych lekcji.
Tuż obok rozgrywał się natomiast „Ping-pong na trawie” – piknik Polskiego Związku Tenisa Stołowego. Rakietki poszły w ruch, piłeczki fruwały we wszystkie strony, a publiczność kibicowała jak na wielkim turnieju. Sport potrafi zmęczyć i w taką pogodę jak dzisiaj konieczne jest uzupełnianie wody w organizmie. Dlatego na uczestników sportowych zmagań i wszystkich, którzy dotarli na skwer czekały poidełka z kranówką prosto od ZWiK.